6th level of nightmare / Koszmar – poziom szósty.

by Jan Kowalewicz

“Not everyone has to be an architect, you can wash dishes.”

A3, finelinear
A3, finelinear

That were the exact words said by mr Suflet to a student at my presence when he gave her bad mark for her drawing of a portal. It was a nightmare of the first two years of Architecture studies at the University yet every student has to pass it.

The problem lays not in the subject, but the method. This is a sophisticated and difficult exercise of perspective. The drawing is not made by looking at any picture or photo, not even real portal. It is figured out of plan and elevation view given by a teacher. It requires precision in constructing proportions based on careful observation of many elements as well as patience and a lot of imagination of three dimension space. Shortly speaking – a hell of work. Most of students have to draw it several times, even more then ten. I had to do it six or seven times.

Further more, the teacher was often arrogant and malicious to the first year students.

They say he has changed since then…

Luckily I had little interpersonal or technical problems. The drawing of Romanesque Portal of Breslau Cathedral gives me satisfaction hanging near my bedroom’s window.

“Nie każdy musi być architektem, może Pani zmywać gary”.

To były słowa Pana Sufleta do studentki wypowiedziane w mojej obecności, gdy tenże po raz kolejny uwalał dziewczynie zaliczenie trudnego tematu jakim jest rysunek Portalu.

Każdy student Wydziału Architektury PW przechodzi to przez. Upiorna sprawa nie ze względu na tematykę, lecz na metodę. Jest to wyrafinowane i trudne technicznie ćwiczenie z perspektywy. Rysunek nie jest robiony ze zdjęcia, ale na podstawie widoku elewacji i przekroju poziomego. Mamy zatem bardzo precyzyjną robotę konstrukcyjną opartą na analizie proporcji bardzo wielu elementów, a do tego z mocnym zaprzęgnięciem wyobraźni przestrzennej. Krótko mówiąc – w pytę pracy. Większość osób robi powyższe studium po kilka nawet kilkanaście razy zanim zaliczy drugą fazę.

Sam zaliczałem ten rysunek sześć albo siedem razy.

Do tego prowadzący odnosił się częstokroć złośliwie i arogancko wobec nieopierzonych studentów pierwszego roku.

Słuchy chodzą, że się zmienił.

Tak czy siak, przeszedłem to bez większych perturbacji zarówno technicznych jak i personalnych. A sam rysunek romańskiego portalu Katedry Wrocławskiej wisi u mnie ciesząc mnie from time to time.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s